poniedziałek, 10 maja 2010

Świadectwo maturalne chrześcijan


      Gdy przyjdzie ów Rzecznik, którego ja wam przyślę od Ojca, Duch prawdy, który od Ojca pochodzi, On za mną będzie świadczył. Również wy będziecie świadczyć, bo jesteście ze mną od początku. To wam powiedziałem, abyście nie upadli. Wyłączą was z synagogi, a nawet przyjdzie czas, że każdy, kto was zabije, będzie uważał, że Bogu cześć oddaje. A zrobią to, bo nie poznali ani Ojca, ani mnie. Wam natomiast to powiedziałem, abyście, gdy przyjdzie ich czas, pamiętali o tym, że was uprzedziłem. Na początku nie mówiłem wam o tym, bo byłem z wami (J 15,26-16,4)

 

W centrum tego fragmentu Ewangelii Janowej stoi słowo „świadczyć”. Świadectwo. Zawsze związane jest z czasem próby, odwagą oraz pewnością głoszonej prawdy. Wydać świadectwo, znaczy: potwierdzić rzeczywistość (istnienie) jakiegoś faktu.

Jezus wie, że świadectwo uczniów jest konieczne dla dzieła głoszonej ewangelii zbawienia dla wszystkich ludzi. Nie tylko słowem, lecz również (a może: przede wszystkim!) czynem. Prawdziwe świadectwo ma w sobie obydwa te elementy.

Najtrudniejsze świadectwo jest wobec tych, którzy pozornie będąc wraz z nami, są tak naprawdę przeciwko nam (to ci uważający, iż zabijając nas, oddają cześć Bogu). Lecz nawet wtedy obok wierzących jest Duch, nazwany nie tylko Rzecznikiem, Pocieszycielem, Prawdą, lecz także Wspomożycielem świadectwa chrześcijan. Jego obecność nie pozwoli upaść uczniom Chrystusowym, gdyż to obecność samego Jezusa: ukrzyżowanego i powstałego z martwych.

Ażeby świadectwo Jezusa dotarło do ludzi musi przybierać konkretną formę radykalnego głoszenia Ewangelii (zob. Mt 24,14). Wspomagani Mocą z wysoka, świadkowie Chrystusa mogą świadczyć tylko o tym, czego sami doświadczyli w swoim życiu. Dopiero takie świadectwo jest wiarygodne dla świata. Nie tyle głośne wykrzykiwanie wzniosłych haseł, co codzienne, ciche, pełne pokory miłowanie.

Świadek Chrystusa to świadek miłości, bo przecież Jego Duch jest Duchem miłości.


1 komentarz:

Misja Chrześcijańska pisze...

Szczęść Boże,
Przedstawiony temat jest jak morze, jednak spróbuje odnieść się.
Dawać świadectwo o Chrystusie, jest powinnością każdego dojrzałego chrześcijanina. Przez umocnienie więzi z Chrystusem i poznanie prawdy o Nim i samym sobie. Przez opuszczenie zupełnie świata dla Chrystusa, aby stać się prawdziwie wolnym człowiekiem, który ma wolną wolę i nie jest zniewolony. Wypełniać prawo miłości, nie słowem, językiem, ale czynem i prawdą, spełniać prawo miłości dla Królestwa Bożego.